StateShift to futurystyczne, bardzo szybkie i niebezpieczne wyścigi. Jeśli już do czegoś je porównać to tylko do wielbionej serii Wipeout. Akcja gry osadzona jest w bliżej nieokreślonej, ale na pewno niedalekiej przyszłości.
W obliczu globalnego kryzysu, jakim jest niemal całkowite wyczerpanie surowców naturalnych na Ziemi, świat pogrążył się smutkach i depresji. Jednak grupa osób, które nie martwią się o nic i nikogo, postanowiła urządzać sobie nielegalne wyścigi po ulicach futurystycznych miast, w których to gracz bierze udział. Jeździmy wehikułami, które można śmiało porównać do ścigaczy z Gwiezdnych Wojen oraz pojazdami podobnymi do samochodu Batmana. Naszym celem jest rzecz jasna zwycięstwo i zdobycie chwały w światku futurystycznych kierowców. Podczas rozgrywki nie zabrakło wrażeń i adrenaliny z dopalaczami w roli głównej – gra jest naprawdę bardzo szybka.
W produkcji udostępniono możliwość zabawy za pośrednictwem Sieci lub połączonych konsol. Spore wrażenie robi grafika, a to głównie ze względu na idealnie zastosowane efekty rozmycia, odwzorowujące efekt szybkości.