menu
Ilustracja wpisu

Recenzja gry „Saros” – kosmiczny koszmar od twórców Returnal

autor: Redakcja sklepu 3Kropki.pl

„Saros” to najnowsza produkcja studia Housemarque, czyli twórców świetnie przyjętego „Returnal”. Już od pierwszych minut widać, że deweloperzy postawili na rozwinięcie swojej sprawdzonej formuły: dynamicznej akcji, intensywnego bullet hellu i klimatycznego science-fiction. Efekt? Jedna z najmocniejszych ekskluzywnych gier na PS5 ostatnich lat.

Klimat i fabuła

Akcja gry przenosi nas na tajemniczą planetę Carcosa — miejsce pełne dziwnych zjawisk, obcych form życia i niepokojącej atmosfery kosmicznego horroru. Wcielamy się w Arjuna Devraja, który zostaje uwięziony w pętli czasu podczas misji ratunkowej. Historia jest bardziej rozbudowana i bardziej filmowa niż w „Returnal”, choć nadal pozostawia sporo miejsca na interpretację.

Housemarque świetnie buduje napięcie. Lokacje są niepokojące, pełne mrocznych detali i fenomenalnych efektów wizualnych. Klimat gry momentami przypomina połączenie „Alien”, „Event Horizon” i „Dead Space”.

 Gameplay – czysta adrenalina

Największą siłą „Saros” pozostaje walka. To szybki, niezwykle dynamiczny shooter TPP, w którym ekran niemal cały czas wypełniają pociski, eksplozje i efekty specjalne.

Gracz musi stale być w ruchu:

  • unikać ataków,
  • korzystać ze specjalnych zdolności,
  • teleportować się,
  • perfekcyjnie kontrolować pole walki.

System walki jest bardzo płynny i daje ogromną satysfakcję. Housemarque ponownie udowadnia, że należy do ścisłej czołówki studiów tworzących gry akcji.

W porównaniu do „Returnal” gra jest nieco bardziej przystępna. Dodano więcej stałego rozwoju postaci i ulepszeń między kolejnymi podejściami, dzięki czemu nawet po porażce gracz czuje progres. Dla części fanów to duży plus, choć niektórzy uważają, że gra przez to straciła trochę swojej bezwzględnej trudności.

Audiowizualny pokaz możliwości PS5

„Saros” wygląda fenomenalnie. To jedna z tych gier, które pokazują pełnię możliwości PlayStation 5:

  • ogromna liczba efektów cząsteczkowych,
  • świetne oświetlenie,
  • płynne animacje,
  • imponujące projekty przeciwników.

Bardzo dobrze wykorzystano także funkcje kontrolera DualSense — każdy strzał i eksplozja są odczuwalne w dłoniach. Na PS5 Pro gra działa w stabilnym 4K i 60 FPS, prezentując się jeszcze lepiej.

Ogromne wrażenie robi również ścieżka dźwiękowa. Muzyka buduje napięcie i doskonale współgra z chaotycznymi starciami.

 Czy gra ma wady?

Mimo bardzo wysokich ocen „Saros” nie jest grą idealną. Niektóre recenzje zwracają uwagę na:

  • powtarzalność części lokacji,
  • ograniczoną liczbę broni,
  • momentami zbyt chaotyczną narrację,
  • słabszy endgame po ukończeniu głównej historii.

Nie każdemu spodoba się także roguelike’owa struktura rozgrywki i wysoki poziom intensywności walk.

Podsumowanie

„Saros” to fantastyczny shooter science-fiction, który rozwija pomysły znane z „Returnal” i jednocześnie staje się bardziej przystępny dla nowych graczy.

Gra zachwyca:

  • klimatem,
  • oprawą graficzną,
  • dynamiczną walką,
  • świetnym wykorzystaniem PS5.

To jedna z najważniejszych premier dla posiadaczy PlayStation 5 i obowiązkowa pozycja dla fanów dynamicznych gier akcji. Średnie ocen w serwisach branżowych oscylują wokół 90/100, a społeczność graczy bardzo pozytywnie przyjęła nową produkcję Housemarque.

Wróć do bloga